Otwieramy naszą przepastną torbę fotograficzną. Jest tam (najlepiej) zawodowy korpus, kilka wprawiających w zachwyt jakością obiektywów i mnóstwo akcesoriów takich jak zapasowe zasilanie, filtry itp. Ale zaraz, zaraz… Czy czegoś nie brakuje? Lampy!
Po zakupie brakującego sprzętu czas się nauczyć jego obsługi. Można studiować instrukcję lub przyjść do Akademii Nikona na kurs i przekonać się na własnej skórze jak taka lampa działa.
Nie jest to kurs, który koncentruje się tylko na guzikach, pozycjach w menu i współpracy lampy z korpusem. Na takim kursie dowiecie się również jak działa lampa ściągnięta z sanek, jak sterować błyskiem w systemie CLS, jakie dodatkowe akcesoria znajdują się w pudełku i do czego służą oraz jakie dokupić, których w pudełku nie ma.
Naturą fotografa jest aktywne szukanie tematów i kadrów. Na wykładzie też się sporo dzieje. Paweł Duma, który prowadzi zajęcia zawsze daje kilka ćwiczeń do wykonania.
Czasami każdemu brakuje kilku centymetrów do pełni szczęścia… :) A szczęściem nazywam tu oczywiście znalezienie odpowiedniego punktu widzenia!
Jedną z najtrudniejszych umiejętności jaką fotograf musi zdobyć jest odpowiednie panowanie nad modelem. Jak już jesteśmy w tym mistrzami rzucamy czar i do roboty!
Dziękujemy wszystkim za przybycie i zapraszamy na kursy i warsztaty znajdujące się w ofercie Akademii Nikona!













Podobaja mi sie zdjęcia, ciekawe podejscie i spojrzenie na wydawać by sie mogło mało inspirujący temat jak grupa z aparatami w rekach.