Fotografia lotnicza – Krzesiny, 1-2 czerwca 2016

Poprzednim razem w Krzesinach padał deszcz i było zimno. Tym razem był upał, ale jak to na lotniskach bywa, chłodził nas przyjemny wiatr… To właśnie tam odbyła się kolejna edycja warsztatów fotografii lotniczej poprowadzonych przez Sławka Krajniewskiego zwanego również hesją.
Nasze warsztaty trwają dwa dni, gdzie dzień pierwszy jest przeznaczony na prelekcję prowadzącego, a drugi na wizytę na lotnisku. Zgodnie z tradycją plany uległy zmianie i już pierwszego dnia udaliśmy się na fotografowanie popołudniowych startów. W planach mieliśmy jeszcze starty wieczorne, ale zostały odwołane, bo nad lotnisko nadciągnęła burza.
Drugi dzień był nie mniej ekscytujący. Zaczęliśmy od fotografowania w hangarze, następnie przeszliśmy w okolice pasa startowego i udokumentowaliśmy 9 startów!
 Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w galerii!
fot. Rafał Niziołek

fot. Rafał Niziołek

fot. Rafał Niziołek

fot. Rafał Niziołek

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Szymon Kubka

fot. Szymon Kubka

fot. Maciej Skonieczny

fot. Maciej Skonieczny

fot. Rafał Niziołek

fot. Rafał Niziołek

fot. Rafał Czernia

fot. Rafał Czernia

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Bartosz Laskowski

fot. Bartosz Laskowski

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Bartosz Laskowski

fot. Bartosz Laskowski

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Maciej Skonieczny

fot. Maciej Skonieczny

fot. Rafał Czernia

fot. Rafał Czernia

fot. Szymon Kubka

fot. Szymon Kubka

Dziękujemy wszystkim za przybycie i zapraszamy na kursy oraz warsztaty znajdujące się w ofercie Akademii Nikona!

 
Grupa Akademii Nikona na Facebooku to miejsce dyskusji o szeroko rozumianej fotografii - wymiany informacji, porad natury technicznej, sprzętowej, opinii na temat umieszczanych tam zdjęć.
Zapraszamy!
Nasza grupa na Fb to miejsce do dyskusji o fotografii.
Komentarze

2 myśli nt. „Fotografia lotnicza – Krzesiny, 1-2 czerwca 2016

  1. To już moje drugie spotkanie na lotnisku w ramach Akademii Nikona w tym roku. Czy lepsze ? Inne. Po pierwsze niestety z powodu obowiązków służbowych było ono ograniczone tylko do drugiego dnia. Dużo działo się pierwszego i mimo namowy organizatorów oraz prowadzącego niego udało mi się przyjechać w środę. W czwartek od rana miałem okazję uczestniczyć w zajęciach warsztatowych dotyczących obróbki uzyskanego materiału i mimo, że dwa miesiące wcześniej też to już słyszałem, prezentowana treść była nieco inna, uważam, że lepiej niż za pierwszym razem. A może byłem bardziej uważny…Co do zajęć na lotnisku 9 startów to bardzo dużo i dodatkowo krążenie nad lotniskiem jednego z myśliwców również dało nam okazję do wykonania zdjęć przelotów, a nie tylko startów. Pobyt udany również pod względem statyki – do dyspozycji był cały hangar z jednym stojącym samolotem oraz kilka samolotów w ramach spotkań z historią.
    Atmosfera stwarzana przez organizatorów jak zwykle niezwykle miła i towarzyska. Akademia Nikona mimo, że z założenia pomaga poprawić obsługę swojego systemu, pokazać innym nowości przed ew. zakupem (możliwość testowania nowych korpusów oraz świetnych obiektywów) jest otwarta dla wszystkich miłośników fotografii. Jako użytkownik systemu CANON mogę tylko żałować, że użytkownik mojego systemu nie ma takiej możliwości przetestowania sprzętu jak mają to osoby użytkujące system NIKONA. A jednocześnie co warte jest podkreślenia, dostajemy pakiet uniwersalnej wiedzy fotograficznej na najwyższym poziomie niezależnie od tego czym robi zdjęcia. Polecam !!

  2. Moje pierwsze warsztaty lotnicze i wiem że nie ostatnie. Na bank wybiorę się do Mińska Mazowieckiego. Wspaniała ekipa. Wspaniały prowadzący. Zajęcia prowadzone przez hesję zaje***te. Zajęcia z teorii z których dowiedziałem się kilku rzeczy o których nie miałem zielonego pojęcia a w praktyce sprawdza się w 100%. Później tak zwane „płoty” które hesja opowiadał z pasją której jeszcze u nikogo nie widziałem. Historie i opowieści zapadają głęboko w pamięć.
    Możliwość wypróbowania sprzętu i człowiek wie co w przyszłości będzie chciał kupić.
    Moja ocena dziewięć na dziesięć. Dziewięć bo za krótko tam byłem 😉