Warsztaty medytacji ślubnej w Warszawie – 21-22 stycznia 2014

Jak zrobić takie imponujące ujęcie? Przyjść do Akademii Nikona po nauki u Mistrza!

fot. Paweł Porzeżyński

fot. Paweł Porzeżyński

A naszym mistrzem w dziedzinie fotografii ślubnej jest Grzegorz Moment Płaczek! Jak widać Grzegorz stosuje techniki Tai Chi.

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

Poniżej widać Grzegorza w pozycji „duchowego kierunkowskazu”.

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

Kolejną pozycją trenowaną na naszych zajęciach była „salamandra”. Grzegorz przykleił się do ściany i w tej pozycji czekał w bezruchu na idealne ujęcie!

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Leszek Rudnicki

fot. Leszek Rudnicki

Inną pozycją wymagającą sporej koncentracji jest „reflector”. Dzięki niej rzucimy trochę więcej światłości na obiekt naszej koncentracji.

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

Była ona chyba najczęściej stosowaną pozycją na naszych zajęciach! 🙂

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

A nasi modele dzięki medytacji okazywali taki spokój ducha, że wręcz stali się transparentni dla otoczenia.

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Leszek Rudnicki

fot. Leszek Rudnicki

fot. Leszek Rudnicki

fot. Leszek Rudnicki

fot. Leszek Rudnicki

fot. Leszek Rudnicki

Ostatnią pozycją w naszym mentalno-cielesnym treningu była pozycja „binarna”. Tak, tak… Bez postprodukcji nie ma zadziwiających efektów!

fot. Michał Leja

fot. Michał Leja

fot. Paweł Porzeżyński

fot. Paweł Porzeżyński

Dziękujemy wszystkim za liczne przybycie i zapraszamy na kursy i warsztaty znajdujące się w ofercie Akademii Nikona!

 

4 myśli nt. „Warsztaty medytacji ślubnej w Warszawie – 21-22 stycznia 2014

  1. Pingback: Porzezynski.pl | Fotograf ślubny Częstochowa, Radomsko, Bełchatów

  2. Dzięki Grześ za ogrom wiedzy, którą nam przekazałeś, warto się uczyć ok kogoś kto ma tak wielkie bo 15 letnie doświadczenie a dodatkowo jest to poparte wieloma nagrodami i uznaniami. Wielkie dzięki również dla Michał (Nikon Polska), który zabrał ze sobą wiele kilogramów sprzętu w tym ogromny teleobiektyw, który sam ważył chyba z 20 kg 🙂 Dzięki czemu mogliśmy przetestować sprzęt Nikona jaki tylko chcieliśmy.

    To było jedno z tych szkoleń na które warto się wybrać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *