Z aparatem wśród pasterzy – relacja Macieja Dorosińskiego

Bacówka to trudny temat do fotografowania – przestrzegał Krystian Bielatowicz uczestników warsztatów z fotoreportażu, które pod koniec maja odbyły się w Pieninach. W tych słowach nie było, ani grama przesady. Jednak im większe wyzwanie, tym większa szansa na rozwój własnych umiejętności. Z tym wyzwaniem zmagało się pięciu pasjonatów fotografii, którzy doświadczyli, że na „ten” moment, który decyduje o oryginalności zdjęcia, warto czekać. 

Zanim jednak rozpoczęło się „polowanie” na ujęcia była szansa, aby porozmawiać o tym czym właściwie fotoreportaż jest. Krystian Bielatowicz, wykładowca Akademii Nikona, podzielił się swoimi bogatymi doświadczeniami, które zdobył w Polsce, jak i zagranicą. Oczywiście w czasie tych debat nie zabrakło wątku technicznego. Słowa takie jak przysłona, migawka czy auto-focus padały gęsto. Tak wyglądał wieczór pierwszego dnia warsztatów. W dniu drugim nastał czas, by wykorzystać uwagi Krystiana w praktyce.

fot. Joanna Wrońska

fot. Joanna Wrońska

Bohaterami fotoreportażu byli górale z Zębu, którzy od kwietnia do października wypasają owce w okolicach Wąwozu Homole. Można śmiało stwierdzić, że ich bacówka w tym okresie staje się małym zakładem produkcyjny, w którym powstają oscypki. Wszystko w niej i wokół niej dzieje się według ściśle określonego harmonogramu i właśnie w ten poukładany świat wkroczyli uczestnicy warsztatów. Oczywiście na początku występowała pewna doza nieśmiałości ale juhasi szybko rozładowali to napięcie. Ich szczerość i poczucie humoru sprawiło, że karty pamięci szybko zapełniały się zdjęciami. 

Wytwarzanie oscypka samo z siebie nie brzmi, jakoś spektakularnie, ale dopiero, gdy obejrzy się cały ten proces z bliska nabiera się szacunku do pasterzy. To ciężka robota. Owce same się wyprowadzą na halę, mleko samo się w bańkach nie znajdzie, a oscypki też same się nie uformują i nie uwędzą.

fot. Krystian Bielatowicz

fot. Krystian Bielatowicz

To właśnie ta ciężka praca była motywem przewodnim zdjęć. Na fotografiach nie zabrakło też przedmiotów, które świadczą o mieszkańcach bacówki i ich stylu życia.

fot. Maciej Dorosiński

fot. Maciej Dorosiński

Przez ogrom wykonanych zdjęć przeprowadził uczestników Krystian, który wprawnym okiem szybko dokonał selekcji prac. Najlepsze kadry zostały szczegółowo omówione. Była to cenna nauka przed kolejnym dniem, który uczestnicy mieli spędzić także w bacówce. Jak się okazało lekcja została odrobiona. Kolejne kadry z bacówki były bardziej dopracowane i uczestnicy warsztatów mogli zadecydować, kto najlepiej dał sobie radę z tym trudnym tematem. Te wspólne rozważania zakończyły trzy dni z fotoreportażem w malowniczo położonym Jaworniku.

fot. Krystian Bielatowicz

fot. Krystian Bielatowicz

Dziękujemy wszystkim za przybycie i zapraszamy na kursy oraz warsztaty znajdujące się w ofercie Akademii Nikona!

 

 
Grupa Akademii Nikona na Facebooku to miejsce dyskusji o szeroko rozumianej fotografii - wymiany informacji, porad natury technicznej, sprzętowej, opinii na temat umieszczanych tam zdjęć.
Zapraszamy!
Nasza grupa na Fb to miejsce do dyskusji o fotografii.
Komentarze

2 myśli nt. „Z aparatem wśród pasterzy – relacja Macieja Dorosińskiego