Jak to w marcowym czasie bywa.

fot. Mariusz Suwalski

Wiosenna aura ostatniej dekady marca wprawiała nas skutecznie w iście sielankowy nastrój. Czuć było świeży oddech ziemi i wiosenną aktywność wszelakiego życia, zwłaszcza wszechobecną podnietę związaną z najważniejszą życiową misją – prokreacją. Czytaj więcej

Fotoekspedycja do Nepalu 2012 – relacje uczestników – relacja Jacka Koniecznego

fot. Jacek Konieczny

Najprościej jest napisać, że było zjawiskowo. Ale to banał i komunał, który znaleźć można w relacji z każdej promocji kremu na pękające pięty czy z występu orkiestry dętej przez ochotniczą straż pożarną w Głuchej Dolnej. U nas było inaczej, u nas było… No właśnie, jak w jednej zgrabnej frazie zawrzeć cały ładunek emocjonalny towarzyszący temu, w czym pławiliśmy się przez tych kilkanaście dni? Czytaj więcej